czwartek, 28 marca 2013

W Kalwarii się da.

Tym razem nie napiszemy o kolejnej wpadce Uszoka i jego świty z UM Katowice, tylko pokażemy, że gdzie indziej się da.

W malutkiej Kalwarii Zebrzydowskiej mieszkańcy zmusili urzędników do zmiany statutu gminy, żeby mieć prawo do zabierania głosu na sesjach rady gminy. Myślicie, że w Katowicach udałoby się przeforsować taką zmianę?  

A na koniec- sympatyczna grafika pokazująca jak pracuje się w Urzędzie Miasta w Katowicach:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz