Wczoraj pojawiła się informacja w sieci, że Katowice w związku z brakiem zainteresowania, wydłużyły termin składania ofert na obsługę Międzynarodowego Centrum Kongresowego, które powstaje za Spodkiem. Trochę ten brak zainteresowania nie dziwi, gdyż można mieć wrażenie, że cała inwestycja jest pisana palcem po wodzie. Najprawdopodobniej skończy się na szumnych zapowiedziach i gigantycznej klapie- przede wszystkim finansowej, którą najbardziej odczują mieszkańcy. Prezydent Uszok zapowiadając MCK obiecywał, że Katowice staną się polskim Davos, będą centrum biznesu w tej części Europy. Tymczasem, jak pokazuje raport przygotowany przez portal Propertynews.pl, inwestorzy z branży hotelowej mają katowickie MCK, jak i praktycznie całe miasto w miejscu, gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę. Spośród 30 największych realizowanych inwestycji hotelowych, z naszego miasta pojawiła się 1, przy czym nie jest to obiecywany Hilton w miejscu dawnego Pałacu Ślubów, czy inny hotel tej klasy, a 1 hotel znacznie niższej klasy budżetowej. Tymczasem Katowice dalej pakują ciężkie pieniądze w bezsensowne inwestycje, którymi później zamiast specjalistów, będą zarządzać krewni i znajomi królika, czyli w naszym katowickim podwórku- Uszoka i jego świty. Szkoda, bo pieniądze wydane w tak idiotyczny sposób, można było spożytkować np. na obiecywaną od 20 lat inwestycję drogową, poprawiającą komunikację południa Katowic. Tymczasem zamiast kompleksowej budowy- mieszkańcy w pseudo ankiecie, mogą sobie wybrać co by tu zbudować. Ale o tym kolejnej notce.
Pełny raport propertynews.pl dostępny tu:
http://www.propertynews.pl/hotele/poznaj-30-najwiekszych-planowanych-i-realizowanych-inwestycji-hotelowych-w-polsce,15374.html
środa, 8 maja 2013
sobota, 4 maja 2013
Zasady? Jakie zasady!
Jakiś czas temu wspominaliśmy o tym, że z Katowic w zastraszającym tempie ubywa mieszkańców. Najwięcej- oczywiście ze Śródmieścia. Wszyscy wokół dziwią się, czemu centrum miasta wieczorem zamiera, ze świecą szukać jakichkolwiek osób na ulicach. Może teraz znaleźliśmy jeden z powodów? Otóż w naszym mieście, nie ma miejsc parkingowych. Te, które znajdziemy, są natychmiast rezerwowane dla przedsiębiorców. Zwykli mieszkańcy nie mają gdzie parkować, a w Katowicach zasad regulujących przydział miejsc parkingowych oczywiście nie ma. Przypadek?
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13848660,Mieszkancy_Katowic__Nie_mamy_gdzie_parkowac.html
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13848660,Mieszkancy_Katowic__Nie_mamy_gdzie_parkowac.html
środa, 24 kwietnia 2013
A jezioro postawimy tutaj.
W niedzielę w Katowicach odbywał się jubileuszowy XX Bieg im. Wojciecha Korfantego ulicamy Katowic i Siemianowic Śląskich. Pominęlibyśmy tą katastrofalną plamę organizacyjną, gdzie większość uczestników pobiegła złą trasą, bo nasz MOSiR nie potrafił dobrze przygotować i oznaczyć przebiegu trasy (do poczytania tutaj: KLIK), gdyby nie informacja z dzisiejszego poranka, gdzie dowiedzieliśmy się, iż UM planuje współorganizować wraz z Krakowem... zimową olimpiadę. Patrzymy na kalendarz i nie wierzymy własnym oczom- 1 kwietnia już był, a tu news, który w naszych uszokowych realiach jak nic pasuje do tego święta. Skoro nie potrafi się zorganizować prostego biegu na kilkaset osób, to jak chce się zabierać do organizacji największej imprezy sportowej na świecie? Mimo wszystko- gratulujemy odwagi!
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13795943,Tego_jeszcze_nie_bylo__Katowice_staraja_sie_o_olimpiade.html
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13795943,Tego_jeszcze_nie_bylo__Katowice_staraja_sie_o_olimpiade.html
czwartek, 18 kwietnia 2013
Prezydent, czy sołtys? Oto jest pytanie
Katowice- stolica województwa, miejsce, które aspiruje do miana metropolii, będące jednym z większych centrów skupiających biznes na Śląsku co roku organizuje... dożynki. Święto plonów, rolników i wszystkiego co z uprawą i hodowlą związane. Urzędnicy i prezydent sami porównują Katowice do Wrocławia, Krakowa, czy nawet i Nowego Jorku, czy Londynu. Jednak, nigdy nie słyszeliśmy o tym, ani nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić by np. na Manhattanie obchodzono amerykańską wersję dożynek. Skoro w naszym mieście nie ma już rolników, ostatni rolnicy żyjący w południowych dzielnicach (Podlesie, Zarzecze) traktują uprawę jako dodatek do klasycznej pracy na etacie, czy we własnej firmie, to po co marnotrawione są miejskie pieniądze na imprezy, które powinny odbywać się we wsiach, czy miasteczkach, które skupiają rolników. Chyba, że miłościwie nam panujący Sołty... yyy Prezydent chce uczynić z Katowic wieś. Co z powodzeniem się mu póki co udaje...
wtorek, 9 kwietnia 2013
Co jest do wszystkiego, jest do niczego.
Przy katowickim "salonie miasta", czyli ulicy Mariackiej stoi miejska kamienica, w której według planów świty miłościwie nam panującego prezydenta miało być już wszystko- kawiarnia, galeria, sala koncertowa, biura, mieszkania, a nawet browar. I jak ze wszystkimi planami prezydenta w tym mieście, nic z nich nie wyszło. Ogłoszono konkursy, które nie przyniosły rezultatów i kamienica stoi dalej pusta, tak jak stała do tej pory. Czy urzędnicy czekają po prostu na to, aż budynek całkowicie się rozsypie i będzie można ustawić ulubiony obiekt użyteczności publicznej Uszoka, czyli wysypany żwirem parking?
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,13700671,Katowice_nie_wiedza__co_zrobic_z_kamienica_przy_Mariackiej.html
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,13700671,Katowice_nie_wiedza__co_zrobic_z_kamienica_przy_Mariackiej.html
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
To kiedy wreszcie ta kawa?
Kiedyś już to słyszeliśmy- kawę na rynku wypijemy w ... i tu podstawić rok około wyborów.
Wybory mijają, ludzie się nabierają, a kawy dalej nie można wypić, chyba że się ją ze sobą zabierze samemu z domu.
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/633609,uszok-kawy-na-przebudowanym-rynku-w-katowicach-napijemy-sie,id,t.html
Wybory mijają, ludzie się nabierają, a kawy dalej nie można wypić, chyba że się ją ze sobą zabierze samemu z domu.
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/633609,uszok-kawy-na-przebudowanym-rynku-w-katowicach-napijemy-sie,id,t.html
wtorek, 2 kwietnia 2013
Grunt, żeby utrudnić życie podatnikom
Nie ważne, że nie mamy dowodów, nie ważne, że parkingowi wystawiają mandaty na wymyślone rejestracje, grunt, żeby potem ścigać niewinnych. Żenada panie prezydencie!
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13663312,Katowice_karza_kierowcow_bez_dowodow___Powinna_sie.html
http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13663312,Katowice_karza_kierowcow_bez_dowodow___Powinna_sie.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)
